polewa lustrzana

Tort z lustrzaną polewą

Tort w kolorze PINK dla Malej Księżniczki 🙂  … z efektowną, błyszczącą  … lustrzaną polewę.

Tort z taką polewą wygląda na trudną, ale wcale tak nie jest! Trzeba tylko zadbać, aby tort miał idealnie gładką powierzchnię (moja jeszcze tak nie jest, ale to kwestia wprawy :)). Zachęcam do wypróbowania :).

Składniki na biszkopt czekoladowy (tortownica średnicy 24cm)

5 jajek kasy L w temperaturze pokojowej

½ szklanki mąki pszennej (80 g)

½ szklanki mąki ziemniaczanej (80 g)

½ szklanki kakao (20 g)

1/3 szklanki oleju rzepakowego

¾ szklanki drobnego cukru do wypieków (130 g)

1 łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

Składniki do przełożenia tortu:

500 ml śmietany kremówki 36%, dobrze schłodzonej

250 g serka mascarpone dobrze schłodzonego

3-4 łyżki cukru pudru

150 g dżemu truskawkowego

sok z polowy cytryny wmieszany z 2 łyżkami wody do skropienia tortu

Składniki na polewę lustrzaną (przepis popularny w internecie, mój pochodzi z tej strony: 

20 g żelatyny w proszku
150 ml wody
300 g cukru
200 g mleka skondensowanego słodzonego z puszki

350 g białej czekolady
barwnik spożywczy (ja użyłam różowego w proszku, jeśli nie dodacie barwnika, otrzymacie polewę w kolorze kremowym)

Wykonanie biszkopt:

Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia, wypuszczając papier do pieczenia poza obręcz tortownicy. Boki tortownicy smarujemy masłem. Z papieru do pieczenia wycinamy dwa paski szerokości nieco większej niż wysokość tortownicy. Papierem wykładamy boki tortownicy przyklejając je na masło. Odstawiamy.

W mniejszej misce mieszamy mąki, kakao i proszek do pieczenia. Odstawiamy.

Białka oddzielamy od żółtek. Białka przekładamy do większej miski, dodajemy szczyptę soli i miksujemy do czasu uzyskanie sztywnej piany. Dodajemy w trzech partiach cukier, miksujemy. Następnie dodajemy po jednym żółtku miksując do połączenia składników. Pomału wlewamy olej cały czas miksując. Do ubitej masy w dwóch partiach wsypujemy suche składniki i mieszamy delikatnie szpatułką a następnie chwilę mikserem na najniższych obrotach. Puszyste ciasto przekładamy do tortownicy i pieczemy ok. 40 minut w temperaturze 165 st. C z termoobiegiem. Przed wyciągnięciem biszkopt sprawdzamy patyczkiem, jeśli patyczek jest suchy, a ciasto przy krawędzi jest leciutko pomarszczone biszkopt jest gotowy. Wyjmujemy go z piekarnika zrzucając energicznie z ok. 15 cm na blat. Biszkopt zostawiamy na ok. 5 minut w formie, a następnie zdejmujemy obręcz tortownicy i ściągamy papier. Upieczone ciasto odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Wystudzony biszkopt kroimy na trzy równe blaty.

Przygotowanie krem śmietanowy:

Do wysokiego naczynia wlewamy dobrze schłodzoną śmietanę, dodajemy cukier puder i serek mascarpone. Miksujemy składniki dokładnie, do czasu uzyskanie sztywnego kremu (uwaga! nie miksujemy zbyt długo, aby śmietana się nie zważyła).

Krem dzielimy na 3 porcje (dwie równe, trzecia mniejsza do obłożenia tortu).

Pierwszy blat ciast układamy na paterze skrapiamy sokiem z cytryn zmieszanym z wodą, smarujemy dżemem i śmietanowym kremem. Przykrywamy drugim blatem. Czynność powtarzamy do złożenia całego tortu. Boki i wierzch tortu smarujemy śmietanowym kremem, musimy zrobić to bardzo dokładnie, im równiejszy i bardziej wygładzony tort tym lepiej będzie prezentowała się lustrzana polewa.

Tak przygotowany tort wstawiamy do zamrażalnika na ok. 2 godziny. Na dobrze schłodzonym, lekko przymarzniętym cieście polewa się szybko stężeje.

Przygotowujemy lustrzaną polewę:

Żelatynę wsypujemy do filiżanki i zalewamy niewielka ilością zimnej wody tak, aby cała była przykryta. Odstawiamy na kilka minut.

Do rondla wsypujemy cukier, wlewamy wodę oraz mleko skondensowane. Podgrzewamy do czasu, aż cukier się rozpuści. Zestawiamy z palnika. Do goręcej (niewrzącej!) masy dodajemy żelatynę, dokładnie mieszamy, a następnie dodajemy połamaną czekoladę. Mieszamy do czasu aż wszystkie składniki się rozpuszczą. Dodajemy barwniki i mieszamy do uzyskania pożądanego koloru.

Masę przelewamy przez sito, aby pozbyć się pęcherzyków powietrza. Polewę odstawiamy do przestygnięcia, idealne temperatura to ok.35 st. C

Wyjmujemy tort z zamrażalnika, ustawiamy go na małym podwyższeniu, np. na miseczce, pod spód rozkładamy folie albo papier do pieczenia (ułatwi to nam sprzątanie 🙂 ).

Na schłodzony tort wylewamy polewę zaczynając od środka tortu, przesuwając się do boków. Polewam powinna swobodnie spływać z tortu. Po chwili zacznie zastygać, wówczas odcinamy ją od spodu tortu ostrym nożem.

Tort wstawiamy do lodówki, przed podaniem dekorujemy.

Smacznego!

Reklama
Reklama
Archiwa